Tańsze, efektywne ogniwa słoneczne
31 stycznia 2011, 12:41Władysław Walukiewicz i kierowany przezeń zespół Solar Energy Materials Research Group w Lawrence Berkeley National Laboratory stworzyli właśnie ogniwa, które nie tylko współpracują z całym spektrum światła słonecznego, ale ich produkcja jest łatwa i tania.
Jak „Ołtarz” trafił do Stonehenge? Podróż przez setki kilometrów trwała tysiące lat?
5 czerwca 2026, 12:09Przed trzema laty dowiedzieliśmy się, że „Ołtarz" ze Stonehenge jest odmienny od pozostałych głazów tworzących słynny zabytek. To zaś oznaczało, że pochodzi z innego źródła. Głazy tworzące krąg zewnętrzny Stonehenge to piaskowiec, sarsen, pochodzący z lokalnego źródła oddalonego od budowli o ponad 20 kilometrów. Natomiast błękitne kamienie przywieziono z zachodniej Walii, z miejsca oddalonego o 225 kilometrów od Stonehenge. Przez setki lat „Ołtarz" był identyfikowany z błękitnymi kamieniami i ich pochodzeniem. Od niedawna wiemy, że pochodzi on z Basenu Orkadzkiego (Orcadian Basin) położonego o 700 kilometrów na północ. Jak 6-tonowy głaz o długości 5 metrów przebył taką drogę i posłużył do budowy Stonehenge?
Flawonoid - apigenina - sprzyja powstawaniu neuronów
14 grudnia 2015, 14:02Apigenina, flawonoid występujący w pietruszce, tymianku, rumianku czy karczochach, sprzyja tworzeniu neuronów (neurogenezie) i wzmacnia połączenia między komórkami mózgu.
Zidentyfikowano gen odpowiedzialny za znikanie nowotworu
1 marca 2011, 19:07Międzynarodowy zespół naukowców zidentyfikował kluczowy gen, który powoduje, że w przypadku rzadkiego nowotworu skóry - rozsianego nabłoniaka kolczystokomórkowego (MSSE) - dochodzi do spontanicznego wyleczenia. Przez kilka tygodni lub miesięcy u chorego pojawiają się szybko rosnące guzy, które następnie znikają, pozostawiając na skórze blizny.
Co o Całunie Turyńskim mówią najnowsze wyniki badań DNA?
22 lipca 2026, 09:17Międzynarodowy zespół naukowy, którym kierowali Gianni Barcaccia i Andrea Squartini z Uniwersytetu w Padwie oraz Alessandro Achilli z Uniwersytetu w Pawii we współpracy z badaczami z Wielkiej Brytanii, USA i Kanady oraz Pierluigim Baimą Bollone, opublikował na łamach Scientific Reports wyniki nowej analizy śladów DNA zachowanych w oficjalnej kolekcji próbek pobranych z Całunu Turyńskiego w 1978 roku. W odróżnieniu od wcześniejszych badań opartych na amplifikacji PCR, tym razem zastosowano sekwencjonowanie metagenomiczne nowej generacji, pozwalające na bezstronną analizę całego materiału genetycznego znajdującego się na tkaninie – bez wcześniejszego wybierania konkretnych fragmentów DNA do namnożenia.
Mniej zanieczyszczamy oceany?
8 stycznia 2016, 10:28Ludzie prawdopodobnie zanieczyszczają oceany azotem w mniejszym stopniu, niż sugeruje wiele modeli klimatycznych. Generalnie jest to dobra wiadomość
Gąbczasty metal ulepsza baterie
22 marca 2011, 13:53Profesor Paul Braun i jego zespół z University of Illinois opracowali nową nanostrukturę katody, dzięki której znakomicie przyspieszono czas ładowania i rozładowywania baterii, przy jednoczesnym utrzymaniu jej pojemności.
Historia wirusa ospy owczej ukryta w kartach średniowiecznych manuskryptów
4 września 2026, 09:58Średniowieczne księgi mogą przechowywać nie tylko teksty. W ich kartach przetrwały również ślady chorób zwierząt, z których skór wykonano pergamin. Dzięki takim właśnie zabytkom oraz materiałowi archeologicznemu międzynarodowy zespół naukowy odtworzył historię wirusa ospy owczej sięgającą epoki brązu. Uzyskane przez badaczy genomy są najstarszymi genomami wirusów z rodziny Poxviridae (pokswirusy). To wirus z tej rodziny powoduje jedyną eradykowaną chorobę człowieka, ospę prawdziwą.
Wyjątkowe rzymskie malowidło w centrum Londynu
4 lutego 2016, 06:56Sześć metrów pod poziomem 21 Lime Street w Londynie odkryto jedno z najwcześniejszych znanych malowideł z okresu rzymskiej Brytanii. Odkrycia dokonał zespół z MOLA (Museum of London Archeology). Malowidło datowane na późne lata I wieku naszej ery zdobiło w przeszłości prywatną rezydencję
Do stania się wampirem wystarczy czytanie
26 kwietnia 2011, 11:28Czytając, nie czujemy się samotni, choć gdy to robimy, obok najczęściej nikogo nie ma. Dzieje się tak, ponieważ rozszerza się koncepcja naszego ja. Psychologicznie stajemy się częścią opisywanej społeczności, bez względu na to, czy składa się ona ze średniowiecznych mnichów, czy wilkołaków.

